niedziela, 3 stycznia 2016

Ciche odejście, wielki powrót

Witam wszystkich w nowym roku :)

Przepraszam za moją miesięczną nieobecność na blogu. Może uda mi się wszystko nadrobić w tym poście. Przez cały miesiąc byłam zajęta nie miałam czasu żeby coś napisać, a pare rzeczy się zmieniło w moim życiu ssowym, ale również prywatnym.



Spotkania klubowe
Może nie było aż tak ich dużo, ale jakoś było :3
Ciągle dochodzą do klubu nowe osoby, aż klub jest cały czas pełny, więc się ciągle zastanawiam, żeby z tego nie zrobić "prywatnego" klubu gdzie będę moi znajomi i znajomi członków klubu (czyli po prostu po znajomościach :P)




 Koncert coca-coli i pokaz cosplay wiedźmina
Wrażenia niezapomniane, ubaw po pachy z super ekipą :'D
Czekanie ponad 30 min po 2 puszki coca-coli z własnym napisem, składanie się na jedzenie, trzymając się za ręce przeciskając się przez tłum xD
 
Pokaz cosplay naprawdę super, piękne stroje, ciekawy wykład (ciekawiej niż w szkole na historii lol)


Prezenty na święta
Ogólnie tak zbytnio nie obchodziłam świąt, dostałam prezenty o wiele wcześniej i jestem z nich zbyt  zadowolona, najbardziej z malutkiej przypinki z Levim :'D
Po 3 latach w końcu kupiłam LT, dostałam 2 mangi i małą przypinkę Ideolo 
Jak powoli zapełnia się kolekcja mang :')


Nie wiem jak teraz często będę pisać posty, jak nic się nie dzieje szczególnego ;P
Zostawiam jakąś ruskę piosenkę (tak to jest jak koleżanka mnie tym zaraża o 2 w nocy)